|
MENU
Strona
główna
O artyście
Oferta
koncertowa
Rider
techniczny
Muzyka
Utwory
poetyckie
Galeria
zdjęć
Rok
Czesława Miłosza
Historia i
teoria literatury
O poezji
śpiewanej
Biblioteka
Adama
Przyjacielskie
linki
Kontakt

|

Wróć do
biblioteki...>>>
ADAM MICKIEWICZ
Stepy akermańskie
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu.
Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu;
Patrzę w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek łodzi;
Tam z dala błyszczy obłok - tam jutrzenka wschodzi;
To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu.
Stójmy! - jak cicho! - słyszę ciągnące żurawie,
Których by nie dościgły źrenice sokoła;
Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie,
Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła.
W takiej ciszy - tak ucho natężam ciekawie,
Że słyszałbym głos z Litwy. - Jedźmy, nikt nie woła.
|