MENU

Strona główna

O artyście

Oferta koncertowa

Rider techniczny

Muzyka

Utwory poetyckie

Galeria zdjęć

Rok Czesława Miłosza

Historia i teoria literatury

O poezji śpiewanej

Biblioteka Adama

 Przyjacielskie linki

Kontakt

 

 

 

Wróć do biblioteki...>>>

JAN KOCHANOWSKI

Pieśń XXV [Księgi wtóre]



Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?

Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?

Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie,

I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie.



Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje,

Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje.

Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy,

Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.



Tyś pan wszytkiego świata, Tyś niebo zbudował

I złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował;

Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi

I przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.



Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi,

A zamierzonych granic przeskoczyć się boi;

Rzeki wód nieprzebranych wielką hojność mają.

Biały dzień, a noc ciemna swoje czasy znają.



Tobie k'woli rozliczne kwiatki Wiosna rodzi,

Tobie k'woli w kłosianym wieńcu Lato chodzi.

Wino Jesień i jabłka rozmaite dawa,

Potym do gotowego gnuśna Zima wstawa.



Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie,

A zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie;

Z Twoich rąk wszelkie źwierzę patrza swej żywności,

A Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości.



Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie!

Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie.

Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi;

Jedno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi!

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by DENNISON.PL 2006-2011

Design by AURELIUS - All rights reserved. Adam Dennison - wartościowa poezja śpiewana

Kopiowanie bez zgody administratora zabronione.